% SALE
Description
"Ubogi", bo stoi u Ciebie, ze poeci rodza sie na ubogich glebach. No i cytujesz jeszcze kogos, kto mowi, ze trzeba upasc na glowe i jeszcze wciagnac krew nosem, zeby zachwycac sie poezja. No wiec upadlem na glowe i wciagnalem. No i dobrze sie w Twoim "chlewie" czulem, wsrod tych kwikow i chrzakniec. Niezla z Ciebie swinia, potrafisz odslonic sie maksymalnie ("w poezji jest troche inaczej niz w boksie"). Ja w ogole dobrze sie czuje z poeta, ktory napierdala glowa w pocztowa skrzynke, a jego ukochana dupa musi ja potem otwierac nozem. Ktory jest jak kot wykapany i wystawiony na mroz z hipotermia w oczach skrobie w szybe. Ktory bity przez kolegow w dziecinstwie msci sie na niepelnosprawnej dziewczynce i pisze o tym wiersz. Ktory, onanizujac sie, odkrywa, ze duszy nie da sie oszukac reka. Ktory o protezach swego ojca pisze tak: "tata nigdy nie bal sie psow / zawsze kopal je proteza [...] mial noge na kazda okazje". Potwor, nie czlowiek ten Twoj ojciec. Mam nadzieje, ze jego protezy zzarly mu juz korniki. Ale pamietaj, dzieki niemu mogles napisac te wiersze. Mam Cie z glowy? Janusz Rudnicki
Product details
- Binding:
- Paperback
- Languages:
-
Original:
Polish
- Number of Pages:
-
96
- Publisher:
-
ha!art
- Publication Date:
-
2013-01-31
- ISBN / EAN:
-
9788364057090
- Weight:
-
150 g
- Dimensions:
-
150/210/0 cm
- GPSR Manufacturer Reference:
-
[email protected]
Currently sold out
Back in stock email
Add to Wishlist